czekolada, słodko, biżuteria, przemyślenia, życie,filozofia
RSS
 

Jest jak jest

19 mar

Jest jak jest.     Erich Fried

To jest nonsens- mówi rozsądek

To jest właśnie tak, jak jest – mówi miłość

To jest nieszczęście- mówi wyrachowanie

To przynosi tylko ból- mówi strach

To nie ma żadnej perspektywy-  mówi wyrozumiałość

To jest właśnie tak, jak jest- mówi miłość

To tylko ośmiesza-  mówi duma

To jest nierozważność- mówi ostrożność

To jest niemożliwe- mówi doświadczenie

To jest właśnie tak, jak jest- mówi miłość

( moje wolne, własne tłumaczenie)

 

Szybko i jeszcze szybciej rozprzestrzeniają sią opinie, poglądy, mniemania. Nie ważne czy chcemy je znać, czy nie. Jak często inni usiłują nam przekazać swoje opinie i nas przekonać do swoich poglądów. Bo dla głosiciela, tylko one wydają się tylko prawdą ostateczną. Głębsza refleksja, zamyślenie, przemyślenie własnych myśli, wyszły coś z mody. Prawie każdy z nas jest przekonany, że to właśnie jego punkt widzenia jest słuszny i poprawny i inni powinni go także podzielać. Ostatecznie zapominamy, że także nasze prawdy jak większość zjawisk w naszym życiu, są bardziej złożone i spojrzeć na nie należy ze wszystkich stron. Nie tylko z jednej, tak jak w tym wierszu Ericha Frieda

 

 
 

Z resztek filcu

12 gru

Oczywiście filcu nie potrzeba dużo na wykonanie tej choineczki, ale bez ciekawych dodatków może nie cieszyć. Wszystko zależy od inwencji twórcy. 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii przepisy

 

Renifer w roli serwetnika

05 gru

  Z jednego małego kawałka filcu i koronki można wyczarować takiego reniferka. Na świątecznym stole w roli serwetnika świetnie się sprawdzi.   Ślicznie wyglądają zielone z czerwonymi dodatkami, ale do mojego wystroju  stołu nie pasują. Ważną rolę odgrywa też kolor serwetek, ale najważniejsze to świąteczny nastrój i najbliższa rodzina!!!!!

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii różności

 

Wieniec adwentowy

28 lis

Wydaje się, że do świąt jeszcze sporo czasu, ale nie dla adwentowego wieńca! On powinien być w naszym domu na 4 tygodnie przed wyczekiwanym Bożym narodzeniem.

Mój jest w tym roku biały, delikatny w barwach Ozdoby są wyłącznie naturalne

cynamon, gwiazdki ze skórki cytryny

szyszki, sznurek lniany i sól udająca śnieg. Jedynym małym oszustwem ;-) są złote koraliki i gwiazdki.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii wiklina papierowa

 

Święta w tym roku też BĘDĄ!!!!

22 lis

Ostatnia chwila to zdecydowanie zły moment na robienie ozdób świątecznych, dlatego warto zacząć już dziś. Ja stawiam na reniferki z masy solnej

 

oraz z wikliny papierowej

Pomysł w pełni zainspirowany stąd (serdecznie dziękuję autorce).

Przy okazji prezentuję mój nowy niebieski koszyczek ( tak na marginesie – brąz w połączeniu z błękitem, ładne połączenie ).

 
 

Alfabet optymisty.

14 lis

Szczęście to te drobnostki, które robimy dla siebie i innych. Poniżej przedstawiam mały niezbędnik optymisty

A- akceptacja, akceptujmy nas samych, innych oraz sytuacje takie jakie są.

B- błędy, pamiętajmy,że każdy z nas je robi, korygujmy je z uczuciem   

C- czas, to najpiękniejszy podarunek jaki możemy zrobić innym.                                                  

D-  dzielenie się, dzielmy się tym co posiadamy. Każdy z nas ma coś w nadmiarze.                                                                                                                                              

E-  emocje, zauważmy je, zaakceptujmy, ale nie przywiązujmy ich do siebie. Niech przychodzą i odchodzą.

F- fortuna, zawsze tocz się kołem.                                                                                                     

G- gniew, ma prawo nas odwiedzić, ale niech nie pomieszkuje w nas  .                                    

H- happy end, oczekujmy go zawsze.

I- ignorować, ignorujmy naszą złość, niech przepłynie przez nas tylko.                                 

J- jedność, pamiętajmy, że tworzymy jedność ze wszystkim i wszystkimi.   

K-kochajmy.                                                                                                                                               

L- lekkość, idźmy lekko przez nasze życie.

M- miłość, obdarzajmy nią .

N- natura, pamiętajmy o niej, jest ważna, jesteśmy przecież jej cząstką.   O- oczekiwanie, najlepiej nie oczekujmy niczego.

P- Pippi Langstrump, niech cząstka z niej pozostanie w nas na zawsze.                                      

R- racja, nie musimy jej mieć , nie forsujmy jej.                                                                               

S- słońce, słonecznik, zawsze i stale albo na niebie albo na stole.                                              

T- teraźniejszość, coś co posiadamy zawsze teraz i właśnie.                                                       

U- śmiech, niech nam towarzyszy od rana i wieczora.                                                                  

V- verde, odwracajmy wszystkie sytuacje, sprawy. Wszystko ma swoją drugą stroną.              

W- wybaczanie, wybaczajmy sobie i innym.                                                                                     

Y- yoga                                                                                                                                             

Z-zgoda, szukajmy jej bez końca.                                                                                                        

Ż- żyjmy teraz i tutaj.

 
 

Nowy splot wiklinowy

01 lis

Przy wyplataniu tego koszyczka troszkę pokombinowałam, zarówno ze splotem jak i z kolorem.

 

Wnętrze wypełniłam czarną elastyczną koronką a piankowe kwiatki przykleiłam taśmą dwustronną, gdybym postanowiła zmienić kolorystykę wstążek.

Sama technika wyplatania pozostawia jeszcze wiele do życzenia, ale cóż, dopiero się uczę:)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii wiklina papierowa

 

Kosz jak skrzynia

04 paź

Moje ostatnie wyplotki to duża rzecz dosłownie. Potrzebowałam kosza w sypialni na pled, małą poduszkę i takie tam inne drobiazgi, których używam sporadycznie. Rurek jak widać musiałam nakręcić co niemiara, a ponieważ skończyły mi się gazety wieko kosza wyplotłam tylko częściowo. Całość wykończyłam naturalnymi materiałami – sznurek konopny i drewniany kij od szczotki, jedyną ozdobą jest motyw z folii witrażowej.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii wiklina papierowa

 

Sznureczek i koraliki

19 wrz

  Niebanalne połączenie kolorów – zieleni i błękitu z banalnym sznurkiem dało taki oto efekt. Bransoletka moim zdaniem typowo letnia, nie wymaga innych dodatków.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii koraliki

 

Szczęście pukające do naszych drzwi.

17 wrz

 

Jak to jest z tym szczęściem? Puka ono nieraz do naszych drzwi, których my nie otwieramy? Smakuje ono jak czekolada, wygląda jak fiołek i pachnie jak świeżo upieczone ciasto? Dla mnie szczęście to już nieraz parasol w bardzo deszczowy jesienny dzień, albo tęcza na niebie rozciągnięta nad całym horyzontem. Niekiedy, albo przeważnie jest to moje i wasze szczęście, takie małe i takie niepozorne, że mamy problemy z percepcją. Ale szczęście już takie jest. Każdy z nas widzi je trochę inaczej. Jak często nie zauważamy tych pięknych, szczęśliwych momentów w naszym życiu. Tylko dlatego, że jesteśmy zbyt zapracowani, zbyt zmęczeni itp. Zawsze mamy jeszcze coś do zrobienia, musimy być sprawni i w ciągłym ruchu. Jesteśmy źli na innych, obciążeni pewnymi sytuacjami, nosimy w sobie złe myśli i negatywną energię. Nasz kalendarz z terminami jest zapełniony, a nasza głowa zaplątana problemami. I jak tutaj ma nas odwiedzić szczęście.

Niestety  jesteśmy z natury pesymistami. Ten scenariusz znają chyba wszyscy. Szef zaprasza nas do swojego gabinetu. Nasza pierwsza myśl- przerażenie, czeka na nas nagana, albo wymówienie. Co zrobiliśmy źle?  Tylko niektórzy z nas pomyślą, że być może szef chce nas pochwalić za owocną pracę i dobre pomysły. Spróbujmy odwrócić nasze pesymistyczne, negatywne myślenie. Stańmy się optymistami. Nie od razu, małymi krokami. Pierwszy krok to mantra, którą powtarzamy tak często jak tylko chcemy ” obojętnie co się wydarzy, jestem gotowa widzieć wszystko optymistycznie. Wierzę w siebie i dobroć życia. Nic nie wytrąci mnie z równowagi”. Pamiętajmy jednak, że optymistyczne spojrzenie na świat, nie oznacza spojrzenia na niego przez różowe okulary. Niezauważanie problemów i godzenie się na wszystko. Optymiści traktują konflikty i swoje troski też bardzo poważnie. Akceptują je, bo wiedzą,że to wszystko należy do naszego życia. Próbują je konkretnie rozwiązywać i nie robią od razu z nich życiowych tragedii. Akceptujmy siebie z naszymi słabościami i nieumiejętnościami. Mamy przecież swoje dobre strony. Miejmy dla siebie trochę więcej czasu, zatrzymajmy się. W tej plątaninie życia pełnego stresu, posłuchajmy świergotu ptaków, powiedzmy „nie” kiedy napływają do nas negatywne myśli. Przecież wszystko jest relatywne. Wpuśćmy do nas szczęście, zauważmy je. Może właśnie puka ono do nas w tym momencie. Wszystko będzie dobrze.

 
 
 

  • Facebook
  • Nasza Klasa