RSS
 

Notki z tagiem ‘biżuteria’

W pośpiechu

29 cze

Na udrękę niemożności dobrania biżuterii do kreacji narzeka niejedna kobieta.  Jedyna rada, to mieć nieprzebraną ilość ozdób a czasem i to nie wystarcza (a to odcień nie taki, a to za małe, a to za ciężkie…. powód zawsze istotny i nie do pokonania). Dobrą alternatywą dla pracochłonnych koralikowych splotów czy sutaszu jest skomponowanie z gotowych elementów prostych kombinacji dających niezłe efekty.

Moje „szybkie” bransoletki -DSC00462

Podstawą są ciekawe porcelanowe koraliki a w jednym przypadku metalowa pojedyncza ażurowa rureczka.

DSC00464             DSC00463        DSC00465

 
1 komentarz

Napisane w kategorii koraliki, różności

 

Gdzie się podziało lato?

22 cze

W tym roku lato się nie spieszy, młodzi kuszą słońce skąpymi strojami,  jakby wysyłali komunikat, że już czas opalać blade ciała.  Ale ja tęsknię za inną letnia przyjemnością, mianowicie kąpielami morskimi (daleko nie muszę jeździć, bo mieszkam na Żuławach). Pływaczka wprawdzie ze mnie bardzo amatorska, ale utrzymuję się na wodzie samodzielnie przez dłuższy czas i dopływam do nieodległych celów. Takie wyczyny przy akompaniamencie szumu morza w zupełności mi wystarczają.

Kiedy znalazłam niebieski koralik z nitkami zatopionej mgły przypominającej załamujące się fale od razu pomyślałam o morzu i mojej tęsknocie.DSC00267Nie mogło powstać nic innego jak kolejna bransoletka, ponoszę ją sobie teraz na ręku, poprawi mi się humor i pomoże przetrwać deszcze i chłód.

Sutasz wydał mi się odpowiednią techniką do wykonania tej ozdoby, gdyż kolorystycznie dobranym sznureczkiem udało mi się podkreślić „morskość” mojego koralika. DSC00269

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii sutasz

 

Komplementy

21 maj

Jestem dość skromną osobą i przyjmowanie komplementów nie jest dla mnie łatwizną, ale też z drugiej strony, komplementowanie jest sztuką, którą nie wszyscy osiągają.

Przykładów można by mnożyć, któż się nie spotkał z komplementem taktycznym- wracasz po ciężkiej chorobie do pracy, a tu koleżanka mówi „jak ładnie wyglądasz…..znowu”. Bez tego „znowu” prawdopodobnie obdarowana takim komplementem ponownie bym się rozchorowała. Tudzież nawykowy – przychodzisz po nieprzespanej nocy na spotkanie, wory pod oczami dyndają na policzkach i słyszysz tekst „jak zawsze jesteś w dobrej formie”, fałszywość dusi jak pyton, ale przywołujesz uśmiech na twarz i modlisz się, by wytrzymać ten ból. Inny komplemencik „jaką masz ładną bluzeczkę”, to nic, że masz ją od 2 lat i nieraz  byłaś w niej widziana, nadgorliwa koleżanka, jak nie ma nic milszego do powiedzenia, to cię uraczy takim tekstem.

Rzeczą oczywistą jest, że budujemy swoją samoocenę poniekąd oczami innych i dlatego najbardziej cenię sobie komplementy szczere, nawet jeśli je rzadko słyszę.

Kiedy moja koleżanka zobaczyła bransoletkę, DSC00310którą dla niej zrobiłam powiedziała „cacunia” i kazała ją sobie zapiąć na ręku, miała ją do końca pracy. Na tym właśnie polega siła komplementu, bo mówić to mało, trzeba go też czasem wzmocnić.

Ważne są komplementy, ale stają się nimi tylko wówczas, gdy są wypowiadane od serca.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii koraliki

 

Kolorem w codzienność

12 maj

Mówią, że wielkość ma znaczenie…………..no tak, ma, ale i kolor silnie wpływa na nasze samopoczucie. Gdyby każdy wiedział jak działa magia poszczególnych kolorów, co w nas wyzwalają, a co łagodzą to z pewnością otoczenie w którym pracujemy, żyjemy byłoby barwniejsze.

Prawdopodobnie miałam zapotrzebowanie na kolor zielony, więc szybciutkoDSC00291 sprawiłam sobie kolejną bransoletkę.  Postawiłam na prostotę, naturalność i zieleń. Co ta barwa nam ofiaruje?

Daje spokój i bezpieczeństwo (nie czułam się zagrożona, ale nie grymaszę), zwiększa optymizm, wiarę w siebie i innych.  ALE,  sprzyja nudzie, powolności i bierności, więc zrezygnowałam z kolczyków do kompletuDSC00292

wolę pozostać w miarę aktywna, tym bardziej, że brąz sznurka roztacza atmosferę wyciszenia i harmonii, a jak wiadomo- co za dużo, to………………..etc.

A jakie kolory dają największego kopa i czy czerń rzeczywiście jest smutna?

A gdyby tak woda stała się pomarańczowa, księżyc zielony a trawa czerwona……….?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii koraliki

 

Majowo – konwaliowo

03 maj

Niezmiennie pozostaję fanką sutaszu i nie zapomniałam o nim, czego dowodem jest moja kolejna bransoletka.

Jest maj, za chwilę zaczną kwitnąć konwalie i upajać nas swoim cudownych zapachem. Postanowiłam więc, sfotografować moją bransoletkę na serwetce z tym kwiatowym motywem, którą kiedyś wyszyłam. A jak zrobi się ciepło, to wyruszę na spacer do lasu w poszukiwaniu konwalii (jest pod ochroną, więc bukietu nie przyniosę do domu).DSC00249

Warto też wiedzieć, że choć wszystkie części tej uroczej rośliny są trujące, to paradoksalnie jest ona używana w lecznictwie, a także w przemyśle perfumeryjnym i niewątpliwie jako ozdoba. Ciekawostka-proszek z suszonych kwiatów konwalii stosowany bywa jako składnik tabaki.

 

O koralikach także nie zapomniałam i szybciutko, tureckim splotem DSC00251

wydziergałam  tę oto zieloną bransoletkę.

Prawdziwie wiosenne, wesołe kolory!

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii sutasz

 
 

  • Facebook
  • Nasza Klasa