RSS
 

Notki z tagiem ‘bransoletki’

Biel i czerń zawsze eleganckie

15 sie

Biel i czerń to zawsze bezpieczne połączenie, do tego „perełki” i asymetryczna fantazja dała elegancki efekt.   

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii koraliki

 

Koralikowe kwiatki

09 lip

Szybka robótka i wdzięczny efekt, to w moim ostatnio wypełnionym po brzegi miesiącu cel/marzenie. Prosty wzór bransoletki pozwolił mi zrelaksować się przy pracy, a zadowolenie obdarowanej nią koleżanki bardzo ucieszyło.

Całość jest delikatna i skromna, jak moja koleżanka:)

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii koraliki

 

Tylko troszkę cierpliwości

10 maj

Nie trzeba mieć wielkich umiejętności i  talentu, by zrobić ciekawą i oryginalna ozdobę, wystarczy odrobina cierpliwości. Ta niepowtarzalna bransoletka jest zrobiona z 2 wielkości koralików nanizanych na żyłkę, oczywiście w odpowiedniej sekwencji.

Zapięcia czy kolor koralików to zawsze sprawa otwarta.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii koraliki

 

Urok niebieskości

18 kwi

  Nie staram się zmienić mojego upodobania do koloru niebieskiego czego wyrazem jest kolejna bransoletka w tej tonacji. Jak widać prosta, z gotowych elementów czyli niezbyt pracochłonna.

A tak na marginesie Błękit miał wiele znaczeń zmieniających się przez wieki. Symbolizował wierność, stałość uczuć, czystość i trwałość. Może dlatego jestem nim tak oczarowana?                   

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii koraliki

 

Ponownie kręcona bransoletka

12 kwi

Umieściłam już wcześniej na blogu podobną bransoletkę w innej tonacji (biel+bordo). Teraz nakręciłam się na zielenie (wszak wiosna rozkwitła obfitując kolorem) i dobrałam kamienie również w podobnej kolorystyce – siwo-zielonej.   Z pokorą przyznaję, że nie potrzeba wielkiej finezji do zrobienia takiej biżuterii, lecz dużo cierpliwości. Okręcanie muliną kilku sznureczków np lnianych jest monotonne i czasochłonne, później to już z górki. Esy-floresy tworzę zszywając żyłką (mocną) sznurek wplatając w tworzone „oczka” kamienie. Zapięcia dowolne, ale dyskretne, żeby nie przedobrzyć. 

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii koraliki

 

Cieniowane bransoletki

05 wrz

Choć są proste to muszę przyznać, że dość efektowne, zwłaszcza jeśli się nosi kilka na ręku. Cała filozofia tkwi w cieniowanym kordonku. Im większa średnica bransoletki, tym częściej będą się zmieniać kolory, a bawić się nimi i zestawiać w różnych wariantach można w nieskończoność.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii, koraliki

 

Koraliki magatama

28 sie

Moja pierwsza bransoletka z użyciem koralików magatama oględnie mówiąc nadaje się do noszenia. Mam nadzieję, że jak potrenuję to następne wężyki wyjdą ładniejsze.

Dla poprawienia humoru zrobiłam „rzemykową” w tonacji niebieskiej. Podobno to ulubiony kolor zdecydowanej większości ludzi, bo pobudza nasz organizm do produkcji noradrenaliny – hormonu, który uspokaja.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii koraliki

 

Wdzięczny sznureczek

16 lip

Urlop to czas wypoczynku, niewątpliwie! Zgodnie z ową zasadą postanowiłam troszkę odpocząć i zajęłam się prostą biżuterią ze sznurka (przyznam, że bardzo wdzięczny materiał, który warto wykorzystać póki jest modny).

Postanowiłam zrobić prosty naszyjnik i na tym splocie zawieszać w różnych wariantach koraliki z porcelany lub jak na zdjęciach z wypalanej gliny -

DSC00756                DSC00758  Możliwości ogrom!

Bardziej wymagająca jest bransoletka, bo tu trudno o uniwersalizm.  DSC00763

Sznurek jako materiał do robienia biżuterii jest bardzo tani, więc nawet jak się coś zepsuje, to koszty porażki niewielkie.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii koraliki, różności

 

Jaja już czekają

05 kwi

Już czekają styropianowe jaja na ozdabiania, już się rodzą nowe Wielkanocne pomysły, a ja wciąż tkwię przy koralikach, zauroczona ich magią i pełna podziwu dla talentu blogowiczek, które pokazują prawdziwe cuda z nich stworzone.

Ponieważ czas zawsze mnie gdzieś goni tempo w jakim przyswajam tajniki koralikowej sztuki nie przypomina Formuły I, to jednak zdołałam nauczyć  się nowego splotu – tureckiego. Szybko mi to poszło, więc zrobiłam dwie bransoletki.

I żeby nie wyjść z wprawy z drobniutkich koralików tradycyjnym sposobem zieloną.

Ozdobiłam ją moją pierwszą kokardką.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii koraliki

 
 

  • Facebook
  • Nasza Klasa